Kuna pod dachem rzadko zostawia po sobie jedno łatwe do naprawienia uszkodzenie. Zwykle porusza się w warstwie ocieplenia, rozrywa i przemieszcza wełnę, tworzy tunele, pozostawia zanieczyszczenia, a czasem uszkadza również membranę dachową. Właściciel widzi fragment zniszczonej izolacji, podczas gdy rzeczywisty problem może obejmować znacznie większą część połaci.
Dlatego w CeluPRO nie zaczynamy takiej realizacji od dokładania nowego ocieplenia. Najpierw potrzebne są oględziny i określenie skali szkód. Jeśli właściciel chce skorzystać z polisy, kolejnym ważnym krokiem jest udokumentowanie stanu dachu przed usunięciem zniszczonych materiałów. Dopiero później można przejść do naprawy i odbudowy termoizolacji.
Właśnie taki zakres prac obejmują usługi CeluPRO. W zależności od sytuacji możemy przeprowadzić diagnozę, przygotować dokumentację szkody, usunąć zniszczoną izolację, naprawić dach, wykonać wdmuchiwanie celulozy i zabezpieczyć miejsca, którymi kuna dostawała się pod pokrycie.
Dach po kunie najpierw trzeba dokładnie obejrzeć
Z zewnątrz wszystko może wyglądać prawidłowo. Dachówki pozostają na swoim miejscu, nie ma widocznego przecieku, a na poddaszu widać jedynie niewielki fragment przesuniętej wełny. Nie oznacza to jednak, że szkoda kończy się właśnie tam.
Kuna potrafi przemieszczać się pomiędzy krokwiami i tworzyć przejścia w ociepleniu na znacznej długości skosu. Wełna zostaje miejscami zbita, w innych miejscach całkowicie odsunięta. Powstają puste przestrzenie, które pogarszają ciągłość termoizolacji. Jeśli zwierzę uszkodziło membranę, problem dotyczy już nie tylko ocieplenia, lecz również kolejnej warstwy przegrody dachowej.
Podczas oględzin sprawdzamy przede wszystkim:
- stan oraz ciągłość materiału izolacyjnego,
- tunele i puste przestrzenie powstałe w ociepleniu,
- zabrudzenia i odchody pozostawione przez zwierzę,
- stan membrany dachowej,
- potencjalne miejsca wejścia kuny,
- zakres materiału, który trzeba usunąć lub naprawić.
Dopiero taki przegląd pozwala odpowiedzieć na podstawowe pytanie – czy wystarczy naprawa miejscowa, czy uszkodzenia obejmują większą część izolacji.
Oględziny przed naprawą mają jeszcze jedno znaczenie
Jeżeli właściciel zamierza zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, stan dachu powinien zostać udokumentowany przed rozpoczęciem większego demontażu.
W praktyce zdarzają się sytuacje, w których pierwszym odruchem jest wyrzucenie zabrudzonej wełny i dokładne posprzątanie poddasza. Z punktu widzenia higieny jest to zrozumiałe, ale później trudno pokazać, jak wyglądała szkoda przed naprawą.
Zdjęcia powinny przedstawiać zarówno szczegóły, jak i szerszy kontekst. Samo zbliżenie rozerwanej wełny nie pokaże, jak duży obszar został uszkodzony. Dobrze udokumentować również membranę, ślady obecności zwierzęcia i miejsca jego wejścia.
CeluPRO uwzględnia dokumentację do ubezpieczenia w zakresie usług dotyczących szkód po kunach. Na stronie opisujemy również wariant kompleksowej realizacji, który łączy diagnozę, dokumentację szkody, naprawę, odbudowę izolacji celulozą, zabezpieczenie wejść oraz kontrolę wykonanych prac.
Czy ubezpieczyciel zapłaci za dach zniszczony przez kunę?
Tego nie można przesądzić bez znajomości konkretnej polisy. Zakres ochrony zależy od umowy i OWU, dlatego przed rozpoczęciem procedury trzeba sprawdzić, czy dany wariant ubezpieczenia obejmuje szkody wyrządzone przez zwierzęta oraz jakie są wyłączenia odpowiedzialności.
W CeluPRO zajmujemy się techniczną stroną problemu. Możemy wskazać uszkodzenia, określić zakres potrzebnych prac i przygotować dokumentację pokazującą stan dachu. Decyzję o uznaniu szkody i wysokości świadczenia podejmuje ubezpieczyciel.
To ważne rozróżnienie. Fachowa dokumentacja nie gwarantuje wypłaty, ale pozwala przedstawić szkodę w konkretny sposób. Zamiast informacji „kuna była na poddaszu” można wskazać, które elementy zostały uszkodzone i jakie działania są potrzebne do ich naprawy.
Kiedy zniszczoną izolację trzeba usunąć?
Nie każda wełna, po której przeszła kuna, automatycznie kwalifikuje się do wymiany. Zakres ustalamy podczas oględzin.
Inaczej wygląda jednak materiał mocno rozdrobniony, przemieszczony i zanieczyszczony. Jeżeli wełna straciła ciągłość albo znajdują się w niej liczne tunele, samo jej poprawienie może nie przywrócić prawidłowej termoizolacji.
Usunięcie uszkodzonego materiału daje nam również dostęp do głębszych warstw dachu. Możemy wtedy sprawdzić membranę i konstrukcję oraz przygotować przegrodę do dalszych prac.
W ramach naprawy dachu po kunie CeluPRO zajmuje się między innymi usuwaniem zniszczonej izolacji i naprawą uszkodzeń. Nie przykrywamy nowym materiałem problemu, który nadal pozostaje pod połacią.
Uszkodzona membrana musi zostać naprawiona przed ociepleniem
To jeden z ważniejszych etapów całej realizacji. Jeśli kuna przerwała membranę dachową, najpierw trzeba przywrócić jej ciągłość. Dopiero później można wykonywać nową warstwę izolacyjną.
Wdmuchiwanie materiału do przegrody z nienaprawioną membraną byłoby błędem. Nowe ocieplenie nie rozwiąże problemu nieszczelności, a w określonych warunkach może być narażone na zawilgocenie.
Zakres naprawy membrany zależy od rodzaju i wielkości uszkodzenia. Czasami wystarczy praca miejscowa, innym razem trzeba uzyskać większy dostęp do przegrody. Nie da się tego rzetelnie ocenić wyłącznie na podstawie powierzchni poddasza czy rozmowy telefonicznej.
Jak odbudowujemy izolację po kunie?
Po usunięciu materiału, którego nie można pozostawić, oraz wykonaniu potrzebnych napraw przychodzi czas na odtworzenie termoizolacji.
W CeluPRO wykorzystujemy w takich realizacjach wdmuchiwanie celulozy. Technologia jest szczególnie przydatna przy nieregularnych przestrzeniach powstałych po zniszczeniu wcześniejszego ocieplenia.
Celuloza ma postać luźnych włókien. Maszyna podaje materiał przewodem do przygotowanej przestrzeni, gdzie może on wypełnić miejsca pomiędzy elementami konstrukcji. Ma to duże znaczenie w skosach, gdzie ręczne dotarcie do każdego fragmentu bez rozbierania większej części zabudowy byłoby trudne.
Więcej o tej części oferty można znaleźć wśród usług związanych z wdmuchiwaniem celulozy.
Przy naprawach po kunie nie traktujemy jednak celulozy jako materiału, który po prostu dosypuje się do starej wełny. Najpierw oceniamy istniejącą izolację, usuwamy fragmenty nienadające się do pozostawienia i przygotowujemy przegrodę. Dopiero wtedy wykonujemy nowe ocieplenie.
Czy odbudowa izolacji wymaga rozebrania całego poddasza?
Nie zawsze. Właśnie możliwość ograniczenia demontażu jest jedną z praktycznych zalet technologii wdmuchiwania.
W określonych konstrukcjach celulozę można wprowadzać przez przygotowane otwory technologiczne. Pozwala to dostać się do zamkniętych przestrzeni pod skosami bez zdejmowania całej zabudowy gipsowo-kartonowej.
Nie oznacza to jednak, że każdy dach można naprawić bez otwierania przegrody. Jeśli trzeba usunąć dużą ilość zanieczyszczonej izolacji albo naprawić rozległe uszkodzenia membrany, dostęp musi być odpowiednio większy.
Dlatego zakres prac ustalamy po oględzinach. Zamiast obiecywać klientowi „naprawę bez demontażu”, sprawdzamy, jaka ingerencja jest rzeczywiście potrzebna.
Odbudowana izolacja to jeszcze nie koniec naprawy
Jeżeli kuna raz dostała się pod pokrycie, trzeba ustalić którędy. W przeciwnym razie po wykonaniu nowego ocieplenia zwierzę może wrócić i ponownie uszkodzić materiał.
W ramach kompleksowej obsługi szkód po kunach CeluPRO wykonuje również zabezpieczenie dachu przed ponownym wejściem zwierzęcia.
Sprawdzamy miejsca newralgiczne dla konkretnej konstrukcji i dobieramy sposób zabezpieczenia do dachu. Nie polega to na bezmyślnym zamknięciu wszystkich otworów. Dach musi zachować prawidłową wentylację, dlatego ingerencja powinna uwzględniać sposób wykonania połaci.
Jedna ekipa od oględzin do odbudowy izolacji
Przy szkodzie po kunie mamy do rozwiązania kilka problemów jednocześnie. Trzeba ustalić skalę zniszczeń, zadbać o dokumentację, usunąć uszkodzony materiał, naprawić dach, odbudować termoizolację i ograniczyć ryzyko ponownego wejścia zwierzęcia.
Dlatego w CeluPRO podchodzimy do takich realizacji kompleksowo. Nasza oferta obejmuje zarówno diagnozę i wycenę, jak i naprawę dachu po kunie, usunięcie zniszczonej izolacji, wdmuchiwanie celulozy, zabezpieczenie dachu oraz dokumentację do ubezpieczenia.
Jeśli podejrzewasz obecność kuny albo już znalazłeś zniszczone ocieplenie, najlepiej nie zaczynać od samodzielnego wyrzucania materiału. Szczególnie wtedy, gdy szkoda ma zostać zgłoszona z polisy.
Możesz skontaktować się z CeluPRO i zacząć od oględzin oraz oceny zakresu uszkodzeń. Sprawdzimy dach od strony technicznej, pomożemy udokumentować szkodę, a po ustaleniu zakresu prac zajmiemy się naprawą i odbudową izolacji. Dzięki temu każdy kolejny etap wynika z rzeczywistego stanu dachu, a nie z domysłów.
